Co słychać na wsi?

Co słychać na wsi?
Co słychać? Zależy – gdzie.
Na łące słychać: kle, kle, kle!
Na stawie – kwa, kwa!
Na polu – kraaaa!
Przed kurnikiem – Kukuryku!
Koło budy słychać – Hau!
A na progu – miau…
A co słychać w domu,
Nie powiem nikomu!

Azorek

Przed domem przy budzie
głośno Azor szczeka,
to jego szczekanie
już słychać z daleka:
– Hau, hau, hau…
Gdy Azor jest wściekły,
Humorek zły miewa,
To warczy tak groźnie,
Że drżą wokół drzewa:
– Wrrr, wrrr, wrrr…
Gdy piesek narzeka,
ma jakieś życzenie,
to zamiast szczekania
słychać to skomlenie:
– Oi, oi, oi…
Gdy pies chce nam przekazać
nowiny nam smutne,
słychać wycie długie,
żałośnie okrutne:
– Auuu, auuu, auuu…
Lecz najczęściej Azor,
gdy siedzi przy budzie,
to szczeka tak pięknie,
że dziwią się ludzie:
– Hau, hau, hau…

Okrzyki

Tam na wróble stoi strach – ach ach
Jaki duży wyrósł groch – och, och!
Ty, wietrzyku liśćmi chwiej – hej, hej!
Heli dobrze w szkole szło – ho ho!
Znów od rana w kuźni ruch – buch buch!
Płaksa nie wie, czego chce – eeeee!
Drzemią kury w cieniu lip – cip cip!
Przeskoczymy przez ten kloc – hoc, hoc!
Przemknął zając w poprzek bruzd – szust, szust!
Traktor na zakręcie znikł – pyk pyk!
Krówki w polu mokną w dżdżu – mu mu!
Znowu rozlał mi się klej – ojej!
Deszcz załzawia oczka szyb – chlip chlip!
Poszedł kaczki wołać Jaś – taś taś!
Nie wrzeszcz, bo to ledwie świt – cyt cyt!
Wrona też swój okrzyk ma – kra kra!
Jurek Władka zgubi trop – hop hop!
Od niedzieli zima zła – hu ha!
Do snu nucą kotki dwa – aaaa!
Jest okrzyków tyle, że
Mnie wystarczą właśnie te.
Komu mało, takich znam,
Ten niech coś wymyśli sam.