logopedia

ZGADNIJ CO TO? głoska „SZ”

Nagłos (początek) wyrazu

 Kraciasta plansza.

Tam jak na dłoni,

Jest król, królowa

                       I para koni.  (szachy)

Takie drzwi, jak do mieszkania,

Lecz mieszkają w niej ubrania.  (szafa)

Długi, wełniany,

Na szyję zakładany.  (szalik)

Odważna roślina, Po górach się wspina.

Szare i włochate Ma listki i kwiatek.  (szarotka)

Żeby było ci wygodnie,

Przypnij sobie nimi spodnie!  (szelki)

W jakim budynku, Kto mi odpowie

–  Są uczennice  I uczniowie?  (szkoła)

Czerwona kredka Po ustach skacze.

Gdy cię mama pocałuje, Zostawi znaczek.  (szminka)

Worek mąki, paczkę książek

–  każdy bagaż szybko zwiążę.  (sznurek)

Nóżki mają ostre, cienkie,

Główki malusieńkie.

A potrzebne są krawcowej,

Gdy szyje sukienkę.  (szpilki)

Zjadana na obiad Zielona jarzynka.

Jedni jej nie lubią, Innym cieknie ślinka.  (szpinak)

To taki przedmiot –  Czy wiecie dzieci?

–  Na który Kasia Zamiecie śmieci.  (szufelka)

Dopóki w stole siedzi ukryta,

Czy w niej porządek – rzadko kto  pyta.

Gdy ją wysuniesz, choć do połowy,

Widać: bałagan, czy ład wzorowy.  (szuflada)

Smaczna to odmiana mięsa.

W sklepie kroi ją maszynka.

Zjadamy ją na śniadanie.

Lubicie ją? To jest ……………….  (szynka)

Wietrzyk mną kolebie,

A gdy spadnę z drzewa,

Dookoła sosny Nasionka rozsiewam  (szyszka)

Śródgłos (środek) wyrazu

Morze wyrzuca złote kamyki.

Zrobię z nich broszki i naszyjniki.  (bursztyny)

Gdy mama gotuje, To często na brzuszek

Zakłada kolorowy ………………  (fartuszek)

Jakie obuwie Do tego służy,

Żebyś mógł nie zmoczyć nóg  W kałuży?   (kalosze)

Spadłem nagle z drzewa,

Leżę na trawniku.

W brązowej koszulce,

W kolczastym płaszczyku.  (kasztan)

Nosi we mnie mały Jurek

Portmonetkę, chustkę, sznurek…

Gumkę, gwoździe, nici zwoje,

Oraz inne skarby swoje.  (kieszeń)

Jaka to dziewczynka ma roboty wiele,

A na wielkim balu gubi pantofelek?  (kopciuszek)

Gdy idę do sadu,

Pusty w ręku niosę.

Gdy do domu wracam,

Niosę w nim owoce.  (koszyk)

Te złote – lubią nosić panie.

Papierowe – choinka dostanie.  (łańcuszki)

Morze na brzeg wyrzuciło,

Lecz ślimaka w niej nie było.  (muszelka)

Ma długi ogonek,  oczka jak paciorki

gdy zobaczy kota, ucieka do norki.  (myszka)

Wierszyki na jednym oddechu

Wierszyki na jednym oddechu są lubianą przez dzieci zabawą. Można zaproponować na
przykład wpisywanie rekordów: do ilu uda się policzyć najwięcej każdego dnia lub na
każdych zajęciach. Zachęcam również dorosłych do wspólnych zabaw z dziećmi:)

Jednocześnie pamiętajmy, że ćwiczenia oddechowe robimy tylko kilkukrotnie. Nie dłużej niż
3 do 5 minut. Z dziećmi, które nie mają przeciwwskazań do ich wykonywania

Nabieramy powietrze nosem i na jednym oddechu mówimy tekst:

„Kura”
Siedzi kura w koszyku, liczy jaja do szyku: jedno jajo, drugie jajo, trzecie jajo…
I liczymy do tylu, do ilu potrafimy najwięcej:)

„Rosół”
Siedzi chłop przy stole liczy oka w rosole: jedno oko, drugie oko, trzecie oko…

„Wrony”
Pierwsza wrona bez ogona, druga wrona bez ogona, trzecia wrona bez ogona…. a trzynasta
ogoniasta!

ZAGADKI LOGOPEDYCZNE

 

 Kraciasta plansza.

Tam jak na dłoni,

Jest król,   I para koni.  (szachy)

 

Takie drzwi, jak do mieszkania,

Lecz mieszkają w niej ubrania.  (szafa)

 

Długi, wełniany,

Na szyję zakładany.  (szalik)

 

Odważna roślina, Po górach się wspina.

Szare i włochate Ma listki i kwiatek.  (szarotka)

 

Żeby było ci wygodnie,

Przypnij sobie nimi spodnie!  (szelki)

 

W jakim budynku, Kto mi odpowie

–  Są uczennice  I uczniowie?  (szkoła)

 

Czerwona kredka Po ustach skacze.

Gdy cię mama pocałuje, Zostawi znaczek.  (szminka)

 

Worek mąki, paczkę książek

–  każdy bagaż szybko zwiążę.  (sznurek)

 

Nóżki mają ostre, cienkie,

Główki malusieńkie.

A potrzebne są krawcowej,

Gdy szyje sukienkę.  (szpilki)

 

 

Bajki logopedyczne

Podniesienie sprawności narządów artykulacyjnych – bajeczki logopedyczne do prowadzenia ćwiczeń  z dzieckiem w domu

 

Ćwiczenia, których celem jest podniesienie sprawności narządów artykulacyjnych
i wywołanie prawidłowej wymowy głosek.

Ćwiczenia demonstruje dorosły, który powinien sam wcześniej starannie przećwiczyć każde ćwiczenie przed lustrem. Ćwiczenia są wplatane w treść bajki tak, aby dziecko nie odczuło znudzenia i zmęczenia. Urozmaiceniem treści bajki są elementy ruchu
i wypowiadane wyrazy dźwiękonaśladowcze.

JĘZYCZEK WĘDROWNICZEK

Języczek wybrał się na spacer po buzi, by sprawdzić, co się w niej dzieje. Popatrzył w prawo (język dotyka prawego kącika ust). Potem oblizał górną wargę, dolną wargę (język oblizuje wargi). Zaciekawiły go zęby, próbował dotknąć każdego policzyć (czubek języka dotyka po kolei zębów górnych, potem dolnych). Z trudem wychodziło mu to, gdy był gruby, ale gdy ułożył z niego szpic wszystkie zęby zostały policzone.

Następnie języczek uniósł się do góry i przesuwał wzdłuż podniebienia od górnych zębów aż do gardła, by sprawdzić, czy jest zdrowe.

Gdy wszystko zostało sprawdzone języczek wrócił do przodu ust i pokiwał nam na pożegnanie (język kilkakrotnie przesuwa się od jednego do drugiego kącika warg, buzia uśmiechnięta).

Pokoloruj obrazek

JĘZYK MALARZ

Nasz języczek zamienia się w malarza, który maluje cały swój dom. Dom malarza to nasza buzia. Na początku malarz maluje sufit (dzieci wybierają kolor): unosimy język do góry i przesuwamy kilkakrotnie wzdłuż podniebienia. Gdy sufit jest już pomalowany malarz zaczyna malowanie ścian (dzieci ponownie wybierają kolor): przesuwamy językiem z góry na dół wypychając najpierw jeden policzek (od wewnętrznej strony), a następnie w ten sam sposób drugi policzek.

Nasz dom jest coraz ładniejszy, ale musimy jeszcze pomalować podłogę (dzieci konsekwentnie wybierają kolor), więc język – malarz maluje dolną część jamy ustnej, za dolnymi zębami. Na koniec język – malarz maluje cały dom (dzieci wybierają kolor): oblizujemy językiem górną i dolną wargę, przy szeroko otwartej buzi.

Cały dom jest pięknie wymalowany, więc mamy powody do radości: buzia szeroko uśmiechnięta.

Pokoloruj obrazek

CHORY KOTEK

Kotek był chory i bardzo źle się czuł. Często kichał (wołamy „a psik”), bolała go głowa (wołamy „ojojoj”).

Przyjechał pan doktor (mówimy „brum brum”), zajrzał do gardła (wołamy „aaa”
i wysuwamy język na brodę), było chore. Następnie zbadał kotka, wyciągnął słuchawki (wysuwamy język z buzi, przesuwamy nim po podniebieniu, górnych zębach i górnej wardze). Zapisał lekarstwa na recepcie („piszemy” w powietrzu językiem wysuniętym z buzi).

Kotek leżał w łóżeczku, miał dreszcze (wypowiadamy „brrr…”). Gorączka raz wzrastała (język uniesiony na górną wargę), raz opadała (język na brodzie).

Kotek zażywał lekarstwa: ssał tabletki (przednia część języka przy podniebieniu, naśladujemy ssanie), pił słodki syrop, więc się oblizywał (język wędruje dookoła warg przy otwartej buzi).

Po kilku dniach kotek poczuł się lepiej, był wesoły i zadowolony (uśmiechamy się szeroko, nie pokazując zębów).

Pokoloruj obrazek

PRZYGODA WĘŻA

Wąż spał smacznie w swojej jaskini (język leży płasko na dnie jamy ustnej).

Kiedy mocniej zaświeciło słońce, wąż zaczął się wiercić (poruszamy czubkiem języka za dolnymi zębami) i rozejrzał się dookoła (oblizujemy górne i dolne zęby od strony wewnętrznej). Chciał wyśliznąć się ze swej jaskini (przeciskamy język między zbliżonymi do siebie zębami), ale okazało się, iż przejście zablokował duży kamień (przy złączonych zębach rozchylają się i łączą wargi).

W końcu wąż wyszedł na zalana słońcem polanę (wysuwamy język daleko do przodu). Zatańczył uradowany (rozchylamy usta jak przy uśmiechu, oblizujemy wargi ruchem okrężnym) i zasyczał głośno (wymawiamy sss…).

Pokoloruj obrazek

WESOŁE MIASTECZKO

W niedzielę rano Jasiu postanowił pojechać do wesołego miasteczka.

Ziewnął, przeciągnął się (naśladujemy) i zaczął gimnastykować (buzia szeroko otwarta, a język dotyka kącików warg, nosa, brody). Potem ubrał się i zszedł wolno po schodach (czubek języka dotyka każdego zęba na górze, potem na dole). Do wesołego miasteczka pojechał samochodem (mówimy „brum brum”).

W wesołym miasteczku na początku pojeździł na kucyku (kląskanie językiem). Następnie poszedł na karuzelę i wsiadł na osiołka (wołamy „io io”). Karuzela zaczęła się kręcić wolno, potem coraz szybciej (oblizywanie szeroko otwartych ust); wolno,
a potem coraz szybciej.

Potem Jasiu poszedł do wesołego pociągu, który gwizdał: uuu… Lokomotywa ruszyła powoli (mówimy „szszsz” wolno) a potem coraz szybciej (mówimy „szszsz” szybko).

Było już późno, więc Jasiu wrócił z powrotem do domu samochodem (mówimy „brum brum”). Wszedł do mieszkania, a tam mama powitała go buziakiem (cmokamy). Po dniu pełnym wrażeń położył się spać i mocno zasnął (chrapiemy).

Dobranoc Jasiu!

Pokoloruj obrazek

MYSZKA PEPCIA

Pewnego dnia myszka Pepcia wyszła ze swej norki na poszukiwanie przygód (język wysuwamy daleko do przodu). Rozglądała się dookoła (język oblizuje szeroko otwarte usta).

Poszła w lewo ( język dotyka lewego kącika warg). Popatrzyła do góry na rosnące na drzewach szyszki (język dotyka górnej wargi) i w dół na mięciutki mech (język wysunięty na brodę). W oddali słychać było odgłosy leśnych ptaków, które myszka próbowała naśladować:

  • kuku, kuku, kuku – tak kuka kukułka
  • huuhuu, huuhuu, huuhuu – słychać sowę
  • puk, puk, puk – tak stukał dzięcioł w drzewa.

Po takiej wędrówce myszka Pepcia poczuła się zmęczona i głodna, Wyjęła śniadanie z torby i zaczęła je jeść (naśladujemy ruchy żucia). Po zjedzeniu myszka oblizała wąsiki (język oblizuje górną wargę) oraz ząbki (język oblizuje górne i dolne zęby).

Zrobiło się późno, więc myszka wróciła do domu. Umyła zęby (język oblizuje górne
i dolne zęby) i wypłukała buzię (nabieramy do ust powietrza i poruszamy policzkami). Potem ubrała piżamkę i poszła spać (chrapiemy).

Pokoloruj obrazek

PRANIE

Pan Języczek robi pranie (robimy „pralkę” – mocno wydymamy policzki). Otwiera pralkę (otwieramy szeroko usta) i wkłada do niej brudne ubrania (dotykamy językiem na przemian górnej wargi i górnych dziąseł). Następnie zamyka pralkę (zaciskamy mocno wargi), wsypuje proszek (ułożony na górnej wardze język wysuwamy do buzi, przesuwając nim po wardze, zębach i dziąsłach). dziąsłach już brudne rzeczy się piorą (wykonujemy językiem kółka w szeroko otwartej buzi).

Gdy pranie się wypierze pan Języczek rozwiesza w ogrodzie linkę (przesuwamy czubek języka od jednego kącika ust do drugiego). Następnie strzepuje wyprane rzeczy (wykonując szybkie ruchy, próbujemy sięgnąć językiem do brody i do nosa)
i wiesza je (otwierając szeroko buzie dotykamy czubkiem języka wszystkich zębów po kolei). Gdy pranie wyschnie czas je zdjąć (otwierając szeroko buzię, dotykamy czubkiem języka wszystkich zębów po kolei).

Na koniec pan Języczek prasuje czystą garderobę (przesuwamy językiem po podniebieniu, górnych dolnych zębach).

Pokoloruj obrazek

SOWA SPRZĄTA SWOJE MIESZKANIE

Sowa rozejrzała się po swojej dziupli (przesuwamy językiem po podniebieniu górnym, wewnętrznych ścianach policzków, podniebieniu dolnym). Zauważyła duży bałagan. Postanowiła zrobić porządek. Zaczęła od odkurzania sufitu dziupli (przesuwamy czubkiem języka od przodu do tyłu jamy ustnej, po podniebieniu górnym), zdjęła firanki (liczymy czubkiem języka górne zęby) i włożyła je do pralki (wykonujemy wargami motorek). Po chwili pralka zaczęła płukanie firan („przepychanie” powietrza wewnątrz jamy ustnej).

Sowa odkurzyła też ściany (przesuwamy czubkiem języka po wewnętrznych ścianach policzków) oraz podłogę (przesuwamy czubkiem języka po podniebieniu dolnym). Sowa była bardzo zadowolona z wykonanej pracy i szeroko się uśmiechnęła (rozciągamy szeroko usta w uśmiechu).

Dumnie wyjrzała z dziupli i rozejrzała się wokoło (poruszamy językiem ruchem okrężnym na zewnątrz jamy ustnej). Spojrzała w górę (sięgamy czubkiem języka
w stronę nosa), spojrzała w dół (sięgamy czubkiem języka w kierunku brody). Rozejrzała się też w prawo (przesuwamy czubek języka do prawego kącika ust)
i w lewo (przesuwamy czubek języka do lewego kącika ust). Wszędzie był porządek
i słychać było śpiewające ptaki (gwiżdżąc naśladujemy głosy ptaków).

Pokoloruj obrazek

PANI JĘZYCZKOWA PIECZE CIASTO

Pani Języczkowa będzie miała gości, więc postanowiła upiec ciasto. Najpierw do miski (robimy z języka „miskę” – przód i boki języka unosimy do góry, tak, by
w środku powstało wgłębienie) wsypała mąkę i cukier (wysuwamy język z buzi,
a potem go chowamy, przesuwając nim po górnej wardze, górnych zębach
i podniebieniu). Następnie rozbiła jajka (otwierając szeroko buzię, kilkakrotnie uderzamy czubkiem języka w jedno miejsce na podniebieniu). Wszystkie składniki mieszała (obracamy językiem w buzi w prawo i w lewo) i mocno ucierała (przesuwamy językiem po górnych zębach, następnie po dolnych).

Gdy ciasto się upiekło pani Języczkowa ozdobiła je polewą czekoladową (przesuwamy czubkiem języka po podniebieniu w przód, w tył i w bok), obsypała rodzynkami (dotykamy językiem każdego górnego zęba), orzechami (dotykamy językiem każdego dolnego zęba).

Gdy ciasto ostygło, poczęstowała gości, którym ono bardzo smakowało (oblizujemy wargi językiem).

Smacznego!

Pokoloruj obrazek

WYCIECZKA DO ZOO

W niedzielę Kasia wybrała się do ZOO. Pojechała samochodem („brum brum”). Kupiła bilet wstępu, który pani skasowała (wysuwamy język do przodu i zamykamy buzię, górne zęby „kasują” bilet). Spacerowała od klatki do klatki, przyglądając się zwierzętom (język wędruje od jednego kącika warg do drugiego).

W pierwszej klatce widziała małpy, które skakały po gałęziach (dotykamy czubkiem języka na przemian dolnych i górnych zębów) i zajadały banany (robimy „małpkę”: trzymamy się za uszy, wargi ściągamy do przodu, język wsuwamy pod górna wargę
i ruszamy dolna szczęką).

W drugiej klatce mieszkał wilk, był bardzo zły i warczał (rozciągamy wargi
w uśmiechu, pokazujemy zęby i mówimy „wrr..”).

Następnie Kasia zobaczyła słonia, który chwalił się swoją zwinna trąbą (wysuwamy język z buzi jak najdalej).

Potem Kasia oglądała żyrafę i jej bardzo długą szyję (próbujemy sięgnąć językiem do nosa). Niedaleko było akwarium żółwia, któremu nigdzie się nie spieszyło. Bardzo wolno spacerował (wolno wysuwamy i chowamy język, nie opierając go o zęby). Obok było akwarium pełne pięknych ryb (układamy usta w „rybi pyszczek”).

Kasia była już bardzo zmęczona, wróciła, więc do domu samochodem („brum brum”).
W domu czekała na nią niespodzianka – pyszne lody, które zjadła (język naśladuje lizanie lodów). Lody były tak smakowite, że Kasia oblizała się (oblizujemy wargi ruchem okrężnym).

 

Pokoloruj obrazek

ŁUKASZ (IMIĘ DZIECKA) SPRZĄTA POKÓJ

Łukasz miał duży bałagan w swoim pokoju. Postanowił zrobić w nim porządek. Zaczął od zdejmowania pajęczyn z sufitu i rogów pomieszczenia (dotykanie i ruchy wymiatające szerokim językiem po górnym podniebieniu). Postanowił również umyć szyby w oknie (przesuwanie czubkiem języka  po wewnętrznej powierzchni górnych zębów przy szeroko otwartych ustach). Czasem pomagał sobie, chuchając na szybę (wymawianie sylaby „hu” z wyraźnie zaokrąglonymi wargami). W końcu, gdy była już czysta, uśmiechnął się z zadowolenia (rozciąganie warg). Ochoczo zabrał się za układanie rzeczy na półkach (dotykanie czubkiem języka kolejno wszystkich górnych zębów przy szeroko otwartych ustach). Na koniec starannie zamiótł podłogę (przesuwanie czubkiem języka po dolnym wałku dziąsłowym). Łukasz oceniając efekty swojej pracy, aż cmoknął z radości (cmokanie zaokrąglonymi wargami).

ĆWICZENIA ODDECHOWE

Ćwiczenia oddechowe – na czym polegają?

Ćwiczenia oddechowe, to najprościej mówiąc serie wdechów i wydechów wykonywane wg ustalonego wzoru oddechowego i w zaleconej pozycji ciała. Istotą jest świadomość oddechu.

Niezwykle ważny jest wspomniany wzór oddechowy, na który składa się z kilku elementów:

  • częstotliwość oddechów – ilość oddechów przypadających na 1 minutę;
  • tempo – odstępy między kolejnymi oddechami;
  • stosunek wdechu do wydechu – proporcje czasowe poświęcone na wdech;
  • ewentualne zatrzymanie na wdechu, wydech, ewentualne zatrzymanie na wydechu;
  • tor oddechu – ruchy klatki piersiowej w czasie wdechu;
  • zaangażowanie (możliwe) pomocniczych mięśni oddechowych – np. włączenie mięśni brzucha w proces oddychania;
  • rodzaj oddechu – oddychanie przez nos lub usta.

Dodatkowo, niektóre ćwiczenia oddechowe wymuszają określoną pozycję ciała.

Można je połączyć z elementami rytmiki, czyli w danym momencie cyklu wykonywać rytmiczne ruchy rąk i/lub nóg. W ramach ćwiczeń oddechowych stosowane są również specjalne elastyczne taśmy, które wiąże się wokół klatki piersiowej w celu zwiększenia oporu.

Ćwiczenia domowe

Mamo , tato pobaw się ze mną

Proste zabawy logopedyczne powinny być codziennością każdego dziecka. Poniżej przedstawiam przykłady ćwiczeń, które wspierają rozwój mowy dziecka i stanowią profilaktykę logopedyczną. Są wśród nich:

•    ćwiczenia oddechowe
•    ćwiczenia artykulacyjne
•    ćwiczenia słuchowe
•    ćwiczenia motoryczne 

 

Ćwiczenia oddechowe – kształtowanie prawidłowych nawyków oddechowych

Ćwiczenia oddechowe są ważne, zwłaszcza gdy dziecko nawykowo oddycha przez usta. By uaktywnić również nos, najlepiej proponować maluchowi zabawy w wąchanie, wciąganie powietrza nosem i wydmuchiwanie go ustami. Na kolejnym etapie dziecko uczy się pobierać powietrze równocześnie i nosem, i ustami – to naturalny wdech w toku mowy

Propozycje zabaw logopedycznych – ćwiczenia oddechowe

  1. Dmuchanie na różne lekkie przedmioty, które można przesuwać, np. kolorowe piórka lub kroplę wody na stoliku.
  2. Zdmuchiwanie płomienia świeczki lub dmuchawców.
  3. Naśladowanie chrapania.
  4. Wprawianie oddechem w ruch wiatraczka.
  5. Przenoszenie przy użyciu słomki małych elementów, np. papierowych listków na rysunek drzewa.

Ćwiczenia artykulacyjne – przygotowanie do prawidłowej wymowy

Usprawnianie pracy mięśni artykulacyjnych, czyli języka, warg i podniebienia, wpływa na sposób wymowy głosek. Proste ćwiczenia, zwane “gimnastyką języka”, aktywizują aparat mowy, tak aby przy wymowie konkretnych głosek dzieci w prawidłowy sposób układały język lub wargi, np. przy głoskach t, d, l, n, s, z, c, dz szeroki język unosi się do wałka dziąsłowego za górnymi siekaczami i nie wysuwa się pomiędzy zęby, a przy głoskach p, b, m obie wargi stykają się ze sobą. Zaproponowane ćwiczenia można wykonywać przed lusterkiem, aby dziecko miało możliwość kontrolowania ruchów wzrokiem.

Propozycje zabaw logopedycznych – ćwiczenia artykulacyjne

  1. Wysuwanie języka i poruszanie nim.
  2. Zlizywanie z warg i podniebienia masła orzechowego, miodu lub kremu czekoladowego.
  3. Unoszenie płaskiego języka do podniebienia.
  4. Liczenie językiem zębów.
  5. Sięganie językiem do tylnych zębów górnych.
  6. Przejeżdżanie językiem po dziąsłach i zębach przy zamkniętej buzi.
  7. Wysyłanie buziaków i cmokanie.
  8. Nadymanie policzków i pokazywanie, jak powoli uchodzi powietrze z balona
  9. Przesadne ziewanie.
  10. Puszczanie baniek mydlanych.
  11. Picie wody przez słomkę lub robienie burzy w szklance wody przy użyciu słomki.
  12. Gryzienie twardych pokarmów (np. surowej marchewki), jedzenie łyżką oraz picie z kubka.

Ćwiczenia słuchowe – rozwijanie słuchu fonematycznego

To, jak dziecko słyszy, jest niezwykle istotne. Nie chodzi tu jedynie o słuch fizyczny. To, że dziecko słyszy, gdy mówisz do niego szeptem, nie oznacza, że jego mózg różnicuje zbliżone do siebie dźwięki mowy. 2 W ćwiczeniach słuchowych chodzi bowiem o rozwój umiejętności rozróżniania najmniejszych dźwięków mowy (fonemów) – słuch fonematyczny (fonemowy).

Dzięki słuchowi fonematycznemu (fonemowemu) dziecko potrafi rozróżniać podobne głoski, np. p-b, sz-s, co przekłada się na umiejętność rozróżniania podobnych wyrazów, np. pąk – bąk, kasa – kasza, a także analizy i syntezy głoskowej, czyli wyodrębniania dźwięków ważnych dla zrozumienia wypowiedzi. Zaburzenia słuchu fonematycznego powodują trudności w rozumieniu i wykonywaniu poleceń, zapamiętywaniu i powtarzaniu dłuższych zdań, wierszyków czy piosenek, a także utrudniają nabywanie umiejętności czytania i pisania ze słuchu.

  1. Rozłożenie przed dzieckiem przedmiotów lub kart z realistycznymi zdjęciami obiektów oraz poproszenie go, by podało ten przedmiot lub tę kartę, którego nazwa została wypowiedziana. Ze starszymi dziećmi można trenować dzielenie wyrazów na sylaby, np. dziecko wskazuje parasol i mówi: pa-ra-sol.
  2. Odgadywanie dźwięków, które wydają różne przedmioty (np. pralka, odkurzacz, instrument muzyczny, radio) na podstawie nagrań z wydawanymi przez nie odgłosami. Podpowiedź mogą stanowić karty z ilustracjami tych obiektów.
  3. Podawanie sobie piłki z wymówieniem sylaby – osoba, która łapie, musi dodać kolejną sylabę, tak aby powstał sensowny wyraz, np. ka-sa, o-czy, ko-tek.
  4. Zabawy w domino głoskowe, czyli wymyślanie wyrazu na głoskę, na którą skończył się poprzedni wyraz.
  5. Szukanie rymów oraz wymyślanie jak najwięcej wyrazów zaczynających się lub kończących na daną głoskę.

Miłej zabawy.

 

BUŹKA PRACUJE

Zabawa logopedyczna

 

Dmuchanie to bardzo popularne, świetne ćwiczenie narządów artykulacyjnych. W dobie powszechnych wad wymowy warto zaopatrzyć się w kolorową pomoc logopedyczną, która zachęci dziecko do codziennych ćwiczeń aparatu mowy. Wykonanie takiej zabawki jest niezwykle proste i szybkie, z pewnością wszystkie potrzebne materiały znajdą się w wielu domach.

 

Etap 1

Wycinamy z papieru kolorowego prostokątny kawałek, którym okleimy rolkę po papierze toaletowym. Używamy do tego taśmy dwustronnej.

Etap 2

Wycinamy kolorowe paski bibuły gładkiej (wszystkie kolory tęczy) i przyklejamy je kolejno wzdłuż rolki (dwie warstwy).

Etap 3

Przyklejamy watę (chmurki) na rolce przy pomocy taśmy dwustronnej: większą chmurkę na końcu rolki, dwie mniejsze po bokach. Wycinamy kształt słoneczka, rysujemy na nim oczka i buźkę. Przyklejamy między chmurkami.

Zabawa gotowa! Zadaniem dziecka jest dmuchanie w otwór rolki tak, żeby tęczowe paseczki poruszały się niczym na wietrze.

POZNAJEMY LITERY

Rysowanie na piasku – nauka alfabetu

DRODZY RODZICE

Uczenie się alfabetu lub cyferek może w końcu znudzić naszą pociechę. Na szczęście zawsze znajdzie się jakiś sposób, aby zachęcić ją do tego, aby zawsze z zaciekawieniem powracała do tej nauki. Tym razem na ratunek przyjdzie nam… piasek! ?

 

W końcu zawsze, gdy jesteśmy na plaży, możemy zauważyć, jak nasze dzieci z wielką ekscytacją rysują na piasku. Tak będzie i tym razem! Wystarczy przygotować odpowiednie plansze, na których będą cyferki lub alfabet i możemy zacząć odtwarzać je na piasku. Jest to świetna technika zarówno dla przedszkolaków jak i młodszych dzieci. A przy okazji zabawa ta będzie rozwijała małą motorykę dziecka!

Etap 1

Zaczynamy od wykonania pudełka, w którym będzie znajdował się nasz piasek lub ziarenka kaszy. Sięgamy po sztywną kartkę z bloku technicznego i ołówkiem oraz linijką wyznaczamy boki, które będziemy zginać do góry. U mnie ich wysokość wyniosła 3 cm.

Etap 2

Abyśmy mogli zgiąć boki, musimy przyciąć papier w odpowiednich miejscach. W rogach kartki, gdzie narysowane wcześniej linie wyznaczyły nam kwadraty, nacinamy nożyczkami tylko jeden bok (jedną linię), tak jak zostało to przedstawione na zdjęciu. Czynność powtarzamy przy wszystkich rogach. Dzięki temu stworzymy zakładki, którymi skleimy ze sobą wszystkie boki.

Etap 3

Boki zginamy i sklejamy ze sobą zaginając odstające zakładki do środka.

Etap 4

Do naszego pudełka możemy już wsypać piasek lub inne drobne ziarenka. Ja użyłam piasku kwarcowego, ale równie dobrze może to być kasza jaglana. Pamiętajcie, aby warstwa nie była zbyt gruba, inaczej trudno będzie nam tworzyć na niej szlaczki.

Etap 5

Z kolorowego bloku wycinamy plansze i czarnym mazakiem rysujemy kształty, które chcielibyśmy, aby nasze dziecko ćwiczyło poprzez rysowanie. Mogą to być cyfry, alfabet lub kształty obiektów. 

Etap 6

Nasze piaskowe pudełko jest w zasadzie gotowe i można już z niego korzystać! Dla chętnych przygotowałam jednak wersję rozszerzoną, która jeszcze bardziej ułatwi nam korzystanie z nowej edukacyjnej zabawki!

Po wykonaniu kroku nr 3, czyli sklejeniu kartki w taki sposób, aby powstało pudełko, przystępujemy do stworzenia wewnętrznej kieszonki, której zadaniem będzie trzymanie planszy z rysunkami. W tym celu wystarczy wyciąć kawałek paska o długości takiej, jaką ma dno pudełka plus parę centymetrów na zakładki. Wysokość wynosi tyle samo ile boki pudełka, czyli 3 cm.

Etap 7

Zakładki od paska zginamy i przyklejamy jak najbliżej boku pudełka, gdzie będziemy chcieli umieszczać plansze.

Etap 8

Tym razem plansze wycięłam z bloku technicznego, aby się nie zaginały. Tak samo, jak przy kroku 5, rysujemy różne kształty czarnym mazakiem i nasze plansze gotowe.

Teraz wystarczy tylko włożyć je do kieszonki i zacząć naukę połączoną z zabawą! ?

BAJKI LOGOPEDYCZNE

Bajki, które równocześnie usprawniają aparat aktykulacyjny, szczególnie język i wargi.

Rodzice czytają bajkę, a dziecko wykonuje polecenia w nawiasach (wytłuszczonym drukiem). Ćwiczenia można wykonywać przed lusterkiem.

 

„Porządki”

To jest myszka i jej domek. Gdy tylko zaświeciło słońce, myszka wyszła przed domek (wysuwanie języka jak najdalej na brodę), rozejrzała się dookoła (zataczanie kółka językiem), spojrzała w prawo, a potem w lewo (język dotyka prawego i lewego kącika ust). Postanowiła wrócić do domu i zrobić w nim porządki. Najpierw umyła sufit (język dotyka podniebienia), potem zamiatała podłogę, (język wykonuje ruchy na dnie jamy ustnej), wytarła kurze z mebli (język myje wewnętrzną stronę zębów), umyła okna, najpierw jedno (wypychamy językiem policzek), potem umyła drugie. Na koniec wyciągnęła odkurzacz i odkurzyła dywanik (język zwija się w rurkę). Ponieważ odkurzacz nie wyczyścił dokładnie dywanika, myszka wzięła trzepaczkę i wytrzepała dywanik (mlaskanie językiem). Teraz myszka postanowiła coś zjeść. Nałożyła na miseczkę (język układamy w miseczkę) tik- taka i odpoczęła po ciężkiej pracy.

 

„Osiołek”

Na polanie bardzo smacznie spał sobie osiołek (chrapanie). Gdy nastał ranek, osiołek się zbudził, bardzo szeroko otworzył swoją buzię i ziewał (ziewamy). Nagle poczuł się głodny. Nabrał więc sporo trawy do pyska (otwieranie i zamykanie ust) i dokładnie zaczął ją żuć (żucie). Po swoim śniadaniu osiołek oblizuje ząbki, żeby były czyste – każdy ząbek po kolei (przesuwamy językiem po zębach). Jedno źdźbło przykleiło się do podniebienia, trzeba je koniecznie oderwać (przesuwamy językiem po podniebieniu). Osiołek po swoim jedzeniu biega po polance (kląskanie), a ruchy te naśladuje język – raz w górę (język do nosa), raz w dół (język na brodę, buzia szeroko otwarta). Zmęczony osiołek podchodzi do strumyka i pije wodę (język zwinięty w rurkę). Przed nocnym spaniem osiołek dokładnie myje każdy ząbek (język przesuwamy po wewnętrznej i po zewnętrznej ścianie zębów) oraz policzki (językiem przesuwamy po wewnętrznej stronie policzków).

Zagadki logopedyczne

 Zagadki nie tylko dla Agatki

  • Łatwą zagadkę dziś mamy, kim jest mama mamy? (babcia)
  • Czerwony kubraczek, czerwona czapeczka, przez las do babci idzie panieneczka. (Czerwony kapturek)
  • Wszyscy do mnie zaglądają, co o wygląd schludny dbają. (lusterko)
  • Śnieżną buzię ma i siedmiu krasnali zna. (Królewna Śnieżka)
  • Choć ma rogi i nogi nie ruszy z podłogi. (stół)
  • Choć posiada pancerz, wcale nie wojuje. Choć ma cztery nogi wolno spaceruje. (żółw)
  • Kiedy w nim kipi woda, gwiżdże jak lokomotywa? (czajnik)
  • Dobre ma zwyczaje ludziom mleko daje. (krowa)
  • Skacze w parku po drzewach, żaden orzech nie jest dla niej trudny do zgryzienia. (wiewiórka)
  • W lecie jest krótka a długa w zimie. Jak jej na imię. (noc)
  • Mrugają, mrugają, choć oczek nie mają. Widać je na niebie, gdy czas spać na ciebie. (gwiazdy)
  • To raz utyje, to znowu schudnie. Gdy noc przychodzi świeci nam cudnie. (księżyc)